Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Style & Speed. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Style & Speed. Pokaż wszystkie posty
THE TRIP- LEGENDARY JAGUAR PANTHER

29 kwietnia

THE TRIP- LEGENDARY JAGUAR PANTHER

Słońce, widok oceanu i trasa wiodąca krętymi drogami przez wulkaniczne i pustynne tereny.  Przejażdżka legendarnym Jaguarem Panther przez jedną z wysp szczęśliwych Fuerteventurę to spełnienie marzeń miłośników podróży i motoryzacji. Byłam więc w siódmym niebie!
Podczas wyprawy przez wyspę napotkaliśmy na małe, klimatyczne wioski skrywające ciekawe zakątki kulturalne i krajobrazy. Niekończące się złociste plaże z piaskiem saharyjskim ciągnące się przez niemal 100 km przyciągają miłośników słońca i sportów wodnych.
Piękne plaże tej wyspy są bardzo kuszące ale żeby poznać jej duszę trzeba wybrać się na wycieczkę samochodem. Zwłaszcza jeśli chcemy dotrzeć tam gdzie większość turystów nie dociera. Choć Wyspy Kanaryjskie słyną z tabunów napływających turystów to uwierzcie mi nie trudno znaleźć przepiękne i niemalże dziewicze miejsca, w których przez cały dzień możecie nie spotkać drugiego człowieka.

Na przejażdżkę wybrałam wygodną pomarańczową, letnią sukienkę z kieszeniami, espadryle i obowiązkowo kapelusz. W taką trasę koniecznie trzeba wybrać lekką i wygodną stylizację, nie zapominając o kostiumie kąpielowym pod sukienką i wygodnych butach. 😉
A Wy wybieracie leżenie na pięknych plażach czy przejażdżki i odkrywanie ciekawych zakątków wyspy?
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
The sun, ocean's view and route leading through winding roads of volcanic and desert landscapes. The ride with the legendary Jaguar Panther through roads of the happy island Fuerteventura is a dream come true for real fans of automotives and travelling. So I was in heaven!
During the trip through the island we encountered small, beautiful villages hiding interesting cultural spots and landscapes. Endless beaches with Saharan sand streching for nearly 100 km, attract sun bathing and water sports enthusiasts.
Beautiful beaches of this island are very tempting but to get to know her soul we have to go on a trip by car. Especially if we want to reach places where most of tourists do not. Although the Canary Islands are famous for numberless tourists arriving, belive me, it is not hard to find beautiful and almost virgin places, where you might not encounter another human all day long.
For this trip I chose cozy orange, summer dress with pockets, espadrilles and a hat. For such a route it is necesssary to choose a light and comfortable stylization, not forgetting about swimsuit under the dress and cozy shoes. 😉
And what do you choose? Sunbathing on beautiful beaches or traveling and discovering interesting places of the island?
Auto: Jaguar Panthere
Outfit:
Sukienka/dress: COS
Buty/shoes: Vince Camuto
Kapelusz/hat: H&M
WOMAN'S POWER

23 kwietnia

WOMAN'S POWER


Widząc pierwszy raz nowego VW Arteona pomyślałam, że koniecznie muszę się nim przejechać. Swoim "agresywnym designem" zrobił na mnie duże wrażenie. Charakteru dodawały mu elementy R-Pakietu, bezramkowe szyby, dynamiczna linia świateł oraz szyberdach. W końcu nazwa zobowiązuje - Arteon - "art" sztuka oraz "eon" nawiązujący do innego luksusowego modelu VW Phideon.
Na początek jednak opiszę Wam pokrótce moją stylizację. Klimat sesji był pod znakiem "power dressing". Określenie to często jest stosowane do opisywania ubioru kobiet świata biznesu lub polityki. Kobiety, traktowane jako płeć piękna lecz słaba, musiały odnaleźć dla siebie odpowiednik męskiego garnituru, by przełamać stereotyp i być postrzegane jako silne profesjonalistki.
W przeszłości "power dressing" kojarzył się z konserwatywnym ubiorem, ukrywającym kobiecość na rzecz bycia traktowaną na równi z mężczyznami. Wówczas kobiety biznesu upodobniały się strojem bardziej do mężczyzn. Dziś natomiast nabrał on zupełnie innego charakteru - marynarki zdecydowanie podkreślają linię ramion i są mocno taliowane. Strój ma być manifestem profesjonalizmu, równości i pewności siebie - wizerunkiem współczesnej silnej kobiety.
Uważam, że gwarancją sukcesu, jest właściwe połączenie profesjonalizmu, siły charakteru i atrakcyjności. Nie zapominajmy więc dołączyć szpilek i spódnicy do naszego arsenału.

Wybrałam perfekcyjnie skrojoną marynarkę od Burberry i połączyłam ją z bardzo kobiecą koronkową bluzką z welurową tasiemką przy szyi. Do tego spódnica w klasycznym czarno białym wzorze i lakierki też z welurową kokardą.
Do drugiej stylizacji wybrałam ołówkową, dopasowaną spódnicę od Marc Cain w połączeniu z klasyczną białą koszulą, tym razem w zestawieniu ze szpilkami.

Zmiana stroju w ciągu dnia czasami jest nieunikniona, zwłaszcza kiedy dzień wypełniony jest spotkaniami. W awaryjnych sytuacjach nie pozostaje nam nic innego jak przebranie się w samochodzie. To najlepszy test przestrzeni i przyznaję, Arteon sprawdził się tu rewelacyjnie! Do tego przyciemniane szyby, które znacznie ułatwiają nam zadanie. Naprawdę jestem pozytywnie zaskoczona ilością miejsca!

Co więcej ma naprawdę duży bagażnik - bardzo ważna informacja dla wszystkich kobiet! Spokojnie pomieści kilka walizek, nawet na dłuższe wyprawy.
Dodatkowo, fajną funkcją jest automatyczne otwieranie bagażnika Easy Open, szczególnie przydatną kiedy mamy zajęte ręce torebką i zakupami. Jeden ruch nogą i sam się otwiera! Niezwykle przemyślane jest rozwiązanie kilku haczyków na torby w bagażniku. Koniec z walającymi się torbami! Niby taki "drobiazg" ale jakże przydatny. Odnoszę wrażenie, że w projektowaniu musiała uczestniczyć kobieta.

Muszę przyznać, że prowadzenie Arteona było czystą przyjemnością. Jest stosunkowo duży ale i zwinny. Dzięki licznym systemom nie stwarza problemów przy parkowaniu czy innych manewrach.
Dobrze trzyma się drogi i jest bardzo dobrze wyciszony, dzięki czemu nawet dłuższe trasy nie są męczące.
Po kilkudniowej jeździe Arteonem mogę śmiało stwierdzić, że przyciąga niejedno spojrzenie!

"Power dressing" w drugiej odsłonie. Jak to często bywa szybka zmiana ubioru w ciągu dnia.😉

Auto: VW Arteon R-Line 2.0 TSI 4 Motion (280 KM)

Outfit 1:
Marynarka/jacket: Burberry
Bluzka/shirt: Review
Spódnica/skirt: Zara
Rajstopy/tights: Calvin Klein
Buty/shoes: Zara
Okulary/Sunglasses: Gianfranco Ferré

Outfit 2:
Marynarka/jacket: Burberry
Bluzka/shirt: Zara
Spódnica/skirt: Marc Cain
Buty/shoes: Hugo Boss
Torebka/bag: Barada
Okulary/eyeglasses: Victoria Beckham - SunLoox
SMOOTH MOVE IN THE CITY GROVE

02 marca

SMOOTH MOVE IN THE CITY GROVE


Dzisiaj powracam do Was z kolejną odsłoną w ramach projektu modowo-motoryzacyjnego. Tym razem w miejskim stylu. W miniony weekend zostałam zaproszona do przetestowania nowego crossovera VW T-Roc.

Zacznijmy jednak od stylizacji jaką wybrałam na weekendowy wypad w miasto.
Postawiłam na wygodę i komfort - jeansowy total look! Kurtka jeansowa Liu Jo ocieplona ekologicznym kożuszkiem w kolorze beżowym, w połączeniu ze swetrem w tym samym kolorze. Do tego mój ukochany fason spodni - modne w tym sezonie dzwony. Uzupełnieniem tej stylizacji jest gruby szal od Burberry, którego kolorowe wstawki ładnie komponują się z okularami Furla z SunLoox.
Buty w stonowanym, karmelowym odcieniu. Torebkę na chwilę zastąpił mi piękny flower box, którym zostałam obdarowana przez Rose du Cháteau. W tym roku świętowanie Dnia Kobiet zaczynam z dużym wyprzedzeniem 😍.
Jak wiecie uwielbiam taki sportowo-elegancki styl i taki właśnie jest nowy VW T-Roc.

Pierwszą rzeczą, która rzuciła mi się w o czy to jego nowoczesny dizajn uzupełniony sportowymi elementami. Dla lubiących eksperymentować ze stylistyką, zamawiając nowego T-Roc'a można trochę poszaleć i pokazać swój własny styl.
Jak każda kobieta szczególną uwagę musiałam zwrócić na bagażnik. I tu niespodzianka. Choć z zewnątrz wygląda niepozornie to w środku jest całkiem sporo przestrzeni. Spokojnie zmieściłam wszystkie swoje zdobycze z shoppingu.

Nie jedna z nas wie ile czasu i nerwów może kosztować zaparkowanie samochodu w mieście, zwłaszcza gdy spieszymy się do pracy czy na spotkanie... I tu na przeciw naszym potrzebom wychodzi T-Roc, który nie dość, że bardzo skrętny, to i wyposażony w liczne systemy ułatwiające poruszanie się w mieście.

Skoro mowa już o systemach. Na pewno każda z Was chciała mieć kiedyś własnego asystenta, który podczas jazdy będzie obserwował drogę, gdy Wy poprawiacie makijaż w lusterku. W odpowiedzi na tę potrzebę powstał tzw. Front Assist, z funkcją rozpoznawania pieszych, z możliwością awaryjnego hamowania w mieście. Lepiej nierówno umalować się szminką niż spowodować stłuczkę 😉.
Jazda próbna obowiązkowa! 😉


Auto: VW T-Roc Premium 1.5 TSI (150 KM)

Outfit:
Kurtka/Jacket: Liu Jo
Spodnie/Trousers: Diesel
Szalik/Scarf: Burberry
Okulary/ Sunglasses: FURLA from SunLoox 
Buty/Shoes: Michael Kors
Zegarek/ Watch: Guess

Kwiaty/ Flowers: Rose du Cháteau
Makijaż i stylizacja/Makeup&stylization: Karolina Górecka
A4 CLIMBS HIGH

14 grudnia

A4 CLIMBS HIGH


Zgodnie z obietnicą w jednym z ostatnich postów, wracam do Was z większą dawką informacji o nowym projekcie modowo-motoryzacyjnym, który miał miejsce w Zakopanem.

Zacznijmy od stylizacji jaką wybrałam na tę okazję. Jako, że klimat sesji był zimowo-górski zdecydowałam się na bardzo ciepły kożuszek z futrzanym obszyciem i sweter Stefanel. Pod kolor swetra dobrałam spodnie Marc Cain. Podstawą w górach są dla mnie wygodne i ciepłe buty - nie mogło więc zabraknąć niezawodnych, klasycznych Timberlandów. Do tego obowiązkowo długie, wełniane skarpetki - bez nich ani rusz w góry przy takim zmarzlaku jak ja. Torebka Martina na długim, regulowanym pasku, dzięki czemu można ją przełożyć przez ramię i mieć swobodne ruchy podczas spacerów. Całość stroju utrzymana w tonacji ciepłego beżu i orzecha laskowego. Luiza, z którą wspólnie realizowałyśmy ten projekt, również ubrana była w ciepłe beżowo - brązowe kolory, dzięki czemu nasze stroje ładnie ze sobą współgrały.
Dopełnieniem stroju były piękne okulary Dita i Dior od SunLoox oraz Mont Blanc. Lustrzane szkła w Diorach idealnie sprawdzają się przy odbijającym słońce śniegu. Podczas prowadzenia samochodu na górskich drogach jest to wręcz niezbędne - takie okulary to już nie zachcianka, a niemalże obowiązek!😉


Jako, że jesteśmy już przy tematyce samochodu, to nie mogę się dłużej powstrzymać, żeby opowiedzieć Wam o moich wrażeniach z jazdy nową Audi A4 w wersji Limousine. Dzięki Audi Centrum Łódź miałam przyjemność testować to nowe cacko, podczas kilkudniowego wyjazdu do Zakopanego.
Auto zrobiło na mnie bardzo duże (nie tylko pierwsze) wrażenie. Piękne, dopracowane w każdym calu, eleganckie wnętrze. Jasne, beżowe skóry w połączeniu z czarną deską rozdzielczą i drewnianymi, szarymi wstawkami.
Audi zaimponowało mi połączeniem nowoczesnych rozwiązań technologicznych, przy jednoczesnym zachowaniu estetyki. Wirtualny kokpit z dużym ekranem o przekątnej aż 12,3 cala robi wrażenie nie tylko na gadżeciarzach. Pomimo, że auto jest bardzo zaawansowane technologicznie i daje użytkownikowi olbrzymią ilość dostępnych funkcji, system został zaprojektowany z myślą o użytkowniku - jest niezwykle intuicyjny.
Bardzo lubię sportowe smaczki, więc spodobały mi się detale w pakiecie S line jak np. spłaszczona w sportowym stylu, skórzana kierownica, boczne wloty powietrza czy podświetlane, aluminiowe listwy z logo S line. Dzięki takim elementom Audi nabrało jeszcze bardziej dynamicznego i agresywnego charakteru. Nie wspomnę już o pięknych 18 calowych, aluminiowych felgach. To niemalże tak ważne jak dobrze dobrane buty do stroju kobiety. 😉
Bogate wyposażenie samochodu sprawiło, że jazda zarówno w trasie, jak i w górach była czystą przyjemnością. Po długich spacerach niezbędne okazały się podgrzewane fotele, a podczas wypraw "w nieznane" idealnie sprawdził się rozbudowany system nawigacji. Dzięki temu nawet dwie podróżujące kobiety potrafiły odnaleźć właściwą drogę😉. Co więcej jazda po krętych i ośnieżonych drogach była czystą przyjemnością - auto świetnie trzymało się drogi.
Nawet przy wyższych prędkościach na autostradzie pozostawało ciche w środku i ku mojemu zaskoczeniu dynamiczne nawet przy dużym obciążeniu - jak to bywa z kobiecymi walizkami.


Models: Anna Wizental & Luiza Dorosz z Heels on Wheels
Dealer Audi: Audi Centrum Łodź
Auto: Audi A4 Limousine 2.0 TDI (150 KM) S tronic

Video: http://bit.ly/AUDI_A4_YouTube_by_AnnaWizental

Outfit:
Kożuch Zara
Sweter Stefanel
Spodnie Marc Cain
Buty Timberland
Okulary - Sunloox Dior i Dita oraz Mont Blanc
Torebka La Martina
Kolczyki Nayla
Zegarek Bigotti Milano